Nagminne zapalenie przyusznic
Choroba powszechnie nazywana świnką to nic innego jak nagminne zapalenie przyusznic. Inna nazwa wywodzi się od cech, przez ktore rozpoznajemy schorzenie. Chory przez spuchnięcie ślinianek przyusznych przez parę dni kształetem twarzy przypomina właśnie świnkę.
Infekcja ta jest przypisana do chorób wieku dziecięcego ze względu na wiek zachorowalności, najczęściej są to osoby w okresie wczesnoszkolnym. Czas aktywacji wirusów to około dwóch. W tym okresie już go rozprzestrzeniamy, jak i przez około cztery-pięć dni po ustąpieniu objawów.
Zwalczanie jest typowo objawowe, powinno się zbijać gorączkę, niwelować niewygodę spowodowaną opuchnięciem gruczołów ślinowych. Pacjenci przeważnie są mocno osłabieni, wrażliwi i nie mają apetytu, jest to w większości normalne, gdyż ciało pobiera wiele energii na wojnę z zarażeniem. Najważniejsze jednak przy śwince jest to aby nie dopuścić do skutków ubocznych. Zagraża nam brak płodności, która jest powikłaniem zapalenia jąder czy jajników, całkowita lub częściowa utrata słuchu czy zapalenie opon mózgowych.
Ze świnką nie ma żartów i wszelki objaw, że to może być ona nie powinien być pomijany.
W momencie gdy dziecko czy dorosły odczuwają boleść przy otwieraniu ust i jedzenia możemy podejrzewać świnkę i udać się z tym do specjalisty.